Święty Paweł Apostoł

Jedno ze spotkań biblijnych

Paweł mówiąc o swojej apostolskiej misji uświadamia nam, na jakie sposoby Bóg dociera do człowieka - a to jest ważne również dla każdego z nas. I to jest jedna z tych kwestii, gdzie najbardziej dotykamy prawdy, że drogi Boże nie są drogami naszymi, Czasem chciałoby się powiedzieć, że Pan Bóg ma słabych specjalistów od marketingu. Zło potrafi się tak świetnie reklamować, jest takie widowiskowe, kolorowe.... gdybyśmy my mieli doradzać Panu Bogu, na każdym kroku działyby się jakieś spektakularne cuda, a tymczasem nic z tych rzeczy: Pan Bóg w ogóle nie chce słuchać naszych dobrych rad. Nie słucha ich, bo tak bardzo szanuje ludzką wolność i godność, że nie zniży się do żałosnych technik manipulacji ani nie przytłoczy człowieka blaskiem swej potęgi.

Bóg ma dwa ulubione sposoby dotarcia do ludzi: człowiek i jego życie, człowiek i jego słowo. Jeżeli chcesz przekazać drugiemu człowiekowi słowo Boga , ono najpierw musi stać się twoim słowem, bo inaczej nie będzie autentyczne.

Św. Paweł był świetnie przygotowany do swojej misji: znał dogłębnie środowisko żydowskie, jak i pogańskie, bo wychowywał się w dalekim Tarsie. Może warto tu spojrzeć na własne życie: jak Pan Bóg przygotowywał nas do tej roli, jaką dziś pełnimy, przez pewne - zdawać by się mogło - przypadkowe drobiazgi.

Ale Paweł musiał się przekonać, że świetne przygotowanie ze znajomością Filozofii itp. to nie wszystko. Przekonał się o tym najlepiej w Atenach, gdy przemawiał na Areopagu do ateńskich filozofów. Zostaje wyśmiany( posłuchamy cię innym razem),uwierzyła mu tylko mała garstka słuchaczy. Paweł zrozumiał, że coś tu nie tak , że w głoszeniu Słowa Bożego nie chodzi o popisy retoryczne... 1Kor. 2,1-5.

Głoszenie Ewangelii polega na tym, że zarówno w mówcy, jak i w słuchaczach - albo też może: pomiędzy nimi działa Ktoś trzeci: 1 Tes 1,5,6....

Czyżby dziś Ewangelia już nie była aktualna? Dlaczego więc jest odrzucana? I tu Paweł jest dla nas świetnym przewodnikiem, który wytłumaczy nam powody odrzucania Słowa.

Gdy Bóg stworzył ten piękny świat, aby ludzie poznali Go dzięki swojej inteligencji, by obserwując piękno stworzenia, dostrzegli dobroć Stwórcy. I rzeczywiście, powie Paweł - ludzie poznali Boga, ale odwrócili się od Niego, stwarzając sobie bożki. Bóg jednak nie rezygnuje ze swych zbawczych zamiarów względem człowieka poprzez przyjęcie paradoksalnej mądrości Krzyża. 1 Kor. 1,18-24. Nam dzisiaj trudno zrozumieć całą ostrość tych słów, my jesteśmy przyzwyczajeni do krzyżyków zen szlachetnych metali a jakże inaczej brzmiało słowo "krzyż" w uszach ludzi I wieku.. Śmierć krzyżowa była najbardziej haniebna. Któż więc mógł uwierzyć, że Bóg zesłał swego Syna, by umarł na krzyżu.!

Bóg zaproponował nam drogę ratunku, która wymaga odrzucenia własnego rozumowania i całkowitego zaufania dla Bożej mądrości. Jeśli ktoś rzuca nam koło ratunkowe, nie pytamy, dlaczego jest zielone, a nie niebieskie. Jeśli Bóg proponuje nam jedyną drogę ratunku z naszej beznadziejnej sytuacji, musimy ją przyjąć, nawet gdyby była tak niewiarygodna dla ludzkiego rozumu, jak ukrzyżowany Chrystus.

1Kor 1, 21,26,27...

Cóż wielkiego uczynił Paweł... przede wszystkim chodził i mówił... tysiące kilometrów: narażał się na tyle niebezpieczeństw po to, by mówić o Chrystusie tym, którzy Go jeszcze nie znają. To słowo ma taką moc, że tłumy słuchają Pawła z zachwytem. Słuchają ci, którzy pozwalają Duchowi Świętemu przemieniać ich serca, a nie ci, których świat uważa za wielkich.

Podsumujmy dwa paradoksy Krzyża:

1) Człowiek zostaje zbawiony i otrzymuje dar wiecznego życia z Bogiem dzięki temu, że Syn Boży umarł haniebną śmiercią na krzyżu.

2) To orędzie dociera do nas dzięki prostemu słowu głoszonemu przez ludzi, którzy nie liczą się w oczach świata.

Zauważmy, że to samo dokonuje się w naszym życiu: weszliśmy w życie Boże nie dlatego, że w tamtych czasach prezydentem w USA był ten czy tamten , ale dlatego, że nasi rodzice, zwykli ludzie, przynieśli nas do kościoła. Wzrastamy w wierze dlatego, że zwykli słudzy Słowa, kapłani, sprawują Eucharystię, nauczają, spowiadają.

My tak często uważamy, że musimy zasłużyć na czyjąś pomoc czy miłość, tymczasem nasze zbawienie jest aktem całkowitej darmowości i bezinteresowności: oczywiście Bóg oczekuje od nas współpracy i naszych wysiłków, ale uwolnienie nas od grzechu, musi być przyjęte jako absolutny dar.

Sam Paweł dobrze rozumiał, jak paradoksalna jest wiara w Ewangelię i dlatego z tak wdzięcznym zachwytem dziękował Bogu za ogromne owoce swojej pracy ewangelizacyjnej. On namacalnie doświadczał mocy Słowa, ale też... zarazem jakże często doświadczał jego słabości. Gal 1,6-7

Słowo jest potężne a zarazem jest słabe: tak łatwo można je zadeptać, zdławić, zagłuszyć... Słowo Ewangelii jest takie jak Krzyż: zarazem bezbronne i pełne mocy, a do tego okropnie niewygodne. Tak trudno głosić ludziom prawdy odmienne od aktualnej mody, tak trudno mówić im o ukrzyżowanym Chrystusie, nazywać zło po imieniu, upominać gdy trzeba, a jednak Paweł często to musi czynić.

Paweł zawoła wręcz: Biada mi gdybym nie głosił Ewangelii...

Paweł mówi, że jest sługą Chrystusa przez trudy, więzienia, chłosty, częste niebezpieczeństwa śmierci. Jeśli już trzeba się chlubić, będę się chlubił z moich słabości, bo one mnie czynią podobnym do Ukrzyżowanego Pana. Wiara nieuchronnie naraża na cierpienia, bo czyni człowieka innym od otoczenia.

Paweł każe nam strzec depozytu wiary. Każdy z nas jest takim bankierem: każdy otrzymał skarb Ewangelii nie po to, by dokonywał selekcji tego, co wygodne i niewygodne, ale by zachował skarb w całości. Gdy Paweł będzie blisko śmierci, będzie cieszył się z wielkiego życiowego osiągnięcia:" wiary ustrzegłem!"

Panie Boże, prosimy Cię, mów do nas. Daj nam ludzi Słowa, niekoniecznie wielkich mówców, błyskotliwych i elokwentnych, ale ludzi pełnych Twojego Ducha. Daj nam nowych Pawłów z Tarsu, przekonanych, że głupstwo głoszenia Słowa jest największą mądrością. I pomóż nam wszystkim pojąć Twoją logikę krzyża, logikę mocy, która działa poprzez ludzką słabość. Dziękujemy Ci za dar Pawła Apostoła, za to wszystko, czego dokonałeś w jego życiu i co pragniesz uczynić również w każdym z nas. Włóż w nasze usta swoje Słowo, przemień nas i poślij, żeby w naszym słabym człowieczeństwie ktoś mógł spotkać Ciebie.

Myśli św. Pawła

Miłość

Wszystko u was niech się dzieje w miłości! (1 Kor 16, 14)

Nikomu nie bądźcie nic dłużni oprócz wzajemnej miłości. (Rz 13, 8)

Modlitwa

Bądźcie wytrwali na modlitwie, czuwajcie na niej w dziękczynieniu. (Kol 4, 2)

Dziękujemy Bogu, Ojcu naszego Pana Jezusa Chrystusa, modląc się za was nieustannie. Usłyszeliśmy bowiem o waszej wierze w Chrystusie Jezusie. (Kol 1, 3-4a)

Dziękuję Bogu zawsze, gdy wspominam cię w moich modlitwach, bo słyszę o twojej wierze i miłości, jaką żywisz ku Panu Jezusowi i wszystkim świętym . (Flm 1, 4-5)

Pokój

Bóg nie jest Bogiem zamętu, lecz pokoju. (1 Kor 4, 33)

Starajmy się o to, co przynosi pokój i co służy wzajemnemu zbudowaniu. (Rz 14, 19)

Chwała, cześć i pokój spotka każdego czyniącego dobro. (Rz 2, 10)

Starajcie się zachować jedność Ducha, złączeni więzią pokoju. (Ef 4, 3)

Sam Pan pokoju niech was darzy pokojem zawsze i na wszelki sposób! Pan z wami wszystkimi! (Tes 3, 16)

Wiara

Tego,kto jest słaby w wierze, przyjmujcie bez roztrząsania poglądów. (Rz 14, 1)

Czuwajcie! Trwajcie w wierze! Bądźcie mężni i silni! (1 Kor 16, 13)

Podejmij piękną walkę o wiarę! Zdobądź życie wieczne, do którego zostałeś powołany! (1 Tm 6, 12)

Nieustannie dziękujemy Bogu, ponieważ przyjęliście słowo Boże usłyszane od nas nie jako słowo ludzkie, ale - jak to jest naprawdę - jako słowo Boga. Ona działa w was, wierzących. (1 Tes 2, 13)

Kościół

Wy jesteście Ciałem Chrystusa, a każdy z was Jego częścią. (1 Kor, 12,27)

Mądrość/Głupota

Bo to, co głupie u Boga, mądrzejsze jest od ludzi, a co uchodzi za słabe u Boga, mocniejsze jest od ludzi. (1 Kor 1, 25)

Nie bądźcie nierozumni, ale starajcie się pojąć, jaka jest wola Pana. (Ef 5, 17)

Myśl/Rozmyślanie

Rozmyślajcie o tym, co przewyższa rzeczy ziemskie. (Kol 3, 2)

Gościnność/Otwartość

Przyjmujcie siebie nawzajem, jak Chrystus przyjął was na chwałę Boga. (Rz 15, 7)

Zło/Dobro

Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło zwyciężaj dobrem. (Rz 12, 21)

Wierność

Pan jest wierny! On was umocni i uchroni od złego. (2 Tes 3, 3)

Łaska

Każdemu z nas została dana łaska według daru Chrystusa. (Ef 4, 7)

Gdzie rozprzestrzenił się grzech, tam pojawiła się jeszcze obfitsza łaska. (Rz 5, 20b)

Zmartwychwstanie

Bóg, który wskrzesił Pana, i nas wskrzesi swoją mocą. (1 Kor 6, 14)

Życie

Dla mnie życ to Chrystus, a śmierć to zysk. (Flp 1,21)

Ubóstwo

Niczego na ten świat nie przynieśliśmy. Niczego także nie możemy z niego zabrać. Mając natomiast jedzenie i ubranie, bądźmy z tego zadowoleni! (1 Tm 6, 7-8)

Gniew

Gniewajcie się, ale nie grzeszcie: niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym! (Ef 4, 26)

Owoce Ducha

Owocem Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, dobroć, prawość, wierność, łagodność, opanowanie. (Ga 5, 22-23a)

Pocieszenie

Sam nasz Pan, Jezus Chrystus i Bóg, nasz Ojciec, który nas umiłował i obdarzył nieustanną pociechą i pewną nadzieją przez łaskę, niech was pociesza i utwierdza we wszystkim dobrym czynie i słowie. (2 Tes 2, 16-17)

Pomoc

Jeśli Bóg jest przy nas, to kto przeciw nam? On własnego Syna nie szczędził, ale wydał Go za nas wszystkich. Dlaczego nie miałby nam ofiarować wszystkiego wraz z Nim? (Rz 8, 31-32)

Świątynia Boża

Czy nie wiecie, że jesteście świątynią Boga i że Duch Boży w was mieszka? Jeśli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest święta. Wy nią jesteście! (1 Kor 3, 16-17)

Rada

Cokolwiek działalibyście słowem lub czynem - wszystko w imię Pana Jezusa, przez Niego dziękując Bogu, Ojcu. (Kol 3, 17)

Nie traćcie gorliwości, bądźcie płomiennego ducha, służcie Panu. (Rz 12, 11)

Gdybym chciał się przypodobać ludziom, nie byłbym sługą Chrystusa. (Ga 1, 10b)

Boże dobrodziejstwa i wezwanie są nieodwołalne. (Rz 11, 29)

Stańcie się naśladowcami moimi, jak ja Chrystusa. (1 Kor 11, 1)

Zaufanie

Dzięki składam Temu, który mnie umocnił, Chrystusowi Jezusowi, naszemu Panu. On uznał mnie za godnego zaufania i przeznaczył do swojej służby. (1 Tm 1, 12)

Pliki cookies i polityka prywatności