ADOPCJA SERC NA ODLEGŁOŚĆ POLSKA

KAMERUN GDAŃSK - NKOL-AVOLO

W niedzielę 20.01.2008 r. Siostry Misjonarki Pallotynki Anna Sęk i Anna Kulas przeprowadziły w naszej parafii Niedzielę Misyjną. Przed każdą Mszą Św. w 10 minutowym wystąpieniu mówiły o pracy misyjnej, o trudnej sytuacji rodzin w szczególnie o dzieciach żyjących nieraz w skrajnej biedzie. Rodzice czy opiekunowie( jest wiele sierot) nie są w stanie opłacić wszystkim dzieciom nauki w szkole. W Kamerunie opłata za roczną naukę w szkole wynosi 30 euro.

Aby pomóc dzieciom, które bardzo pragną chodzić do szkoły powstała międzynarodowa fundacja pod nazwą "Adopcja serc na odległość".

Tą ideą zainteresowana była już wcześniej S. Teresa Gieńko zakrystianka i kancelistka parafialna i postanowiła rozpowszechnić to dzieło w naszej parafii. Zgłosili się pierwsi parafianie wraz z O. Proboszczem Bogumiłem Nyczem, O. Benedyktem Zimą, diakonem Albinem Chorążym i S. Teresą Gieńko, którzy postanowili włączyć się w to dzieło misyjne.

Parafia nasza objęła adopcją dzieci misji Sióstr Pallotynek w Kamerunie w Nkol-Avolo.

"Zaprawdę powiadam wam: wszystko, co uczyniliście jednemu z tych moich braci najmniejszych, Mnieście uczynili" Mt. 25,40

"Zaprawdę powiadam wam: wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" Mt 25,40

Drodzy Przyjaciele misji!

Czym jest adopcja serca - adopcja na dystans?

Jest to bardzo prosty gest ludzkiej solidarności między osobą bądź rodziną adoptującą dziecko na dystans, nie ma żadnych powiązań prawnych, a dziecko adoptowane nie wyjeżdża ze swego kraju w którym żyje.Nadal przebywa w swoim kraju, jeśli jest to możliwe, w swojej rodzinie lub wśród swoich krewnych. Jednak pomoc rodziców adoptujących lub inaczej opiekunów, może wpłynąć decydująco na tworzeniu lepszej przyszłości dziecka. Celem takiej pomocy dzieciom z Kamerunu, jest przede wszystkim umożliwienie wykształcenia, które najczęściej jest odpłatne. Wpłacając określoną sumę na dane dziecko (150zł na rok ) pomagamy mu ukończyć szkołę podstawową i kontynuować naukę w szkole średniej. W przypadku naszych dzieci z Kamerunu, uczęszczają one do szkół katolickich i dzięki temu mogą jednocześnie pogłębiać swoją wiarę.

Jeśli sytuacja finansowa osób adoptujących pozwala na przekazanie większej sumy ( dodatkowo bądź okresowo np. z okazji świąt, imieniny, urodziny itp.) niż ustalona minimalna składka, pieniądze te będą zawsze wykorzystane dla danego dziecka w zależności od sytuacji potrzeb dziecka.

Zazwyczaj między dzieckiem a osobami adoptującymi, wytwarza się więź emocjonalna, nie tylko ekonomiczna. Biorąc to pod uwagę, będą przesyłane raz na rok informacje o dziecku, zdjęcia, bądź krótkie listy przez nie napisane. Można też wysłać na podany adres do Afryki krótkie ( ze względu na konieczność tłumaczenia na język francuski ) listy do dzieci. Proszę jednak w tym względzie o cierpliwość i wyrozumiałość, ponieważ pomagając tym dzieciom, prowadzę jednocześnie kilka innych dzieł misyjnych.

Do adopcji serca, wybierane są dzieci z rodzin wielodzietnych i bardzo biednych, sieroty, bądź nie mające któregoś z rodziców.

Gdyby sytuacja finansowa osoby adoptującej nie pozwalała na dalsze towarzyszenie dziecku, wystarczy o tym fakcie mnie powiadomić, przesyłając krótka wiadomość. W takiej sytuacji, postaram się znaleźć dziecku nowych opiekunów.

Kiedy i gdzie wpłacać?

Po otrzymaniu dziecka wpłacamy od razu, w następnych latach można już wpłacać od stycznia , wtedy misjonarka we wrześniu wie czy dziecko ma opłaconą szkołę.

Jeżeli się zdecydujesz pomóc dziecku ukończyć szkołę zadzwoń do siostry Teresy Gieńko : +48 693802707 lub 22 662 48 34 albo napisz teresina753@wp.pl. Mój nowy adres zamieszkania: 02-495 Warszawa ul. Wojciechowskiego 12.

S. Teresa Gieńko - referentka misyjna

List Siostry Edyty do rodziców adopcyjnych.

A.I.D.G KOCHANA SIOSTRO TERESO ORAZ DRODZY RODZICE ADOPCYJN!

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja!

W imieniu dzieci z Misji w Nkol-Avolo, pragnę Wam serdecznie podziękować za nadesłane listy i ofiary pieniężne, która przywiozła Siostra Orencja, moja współsiostra powracająca z Polski. Przyjmuję je przede wszystkim jako znak Waszych miłujących serc do naszych dzieci.

Kochani Moi Rodzice Adopcyjni, już nieraz słyszałam o Waszym pięknym zaangażowaniu na rzecz potrzebujących, ale ze nie zapomnieliście o naszych Kameruńskich dzieciach, jest to dla nich dużym wsparciem. Dzięki Waszej ofierze, będę mogła kupić dzieciom materiały szkolne jak: zeszyty, długopisy, ołówki... i mundurki szkolne, już zamówiłam, będą gotowe pod koniec sierpnia.

Moi Drodzy Rodzice Adopcyjni, staliście się dla nas ogromnym wsparciem, iż możemy tu razem bardziej uszczęśliwiać nasze dzieci, których życie jest o wiele trudniejsze niż dzieci w Polsce! Za dobroć Waszych serc - Wielkie Bóg zapłać! Zapewniam pamięć o naszych Dobrodziejach w siostrzanych modlitwach. Szczęść Boże!

Wdzięczna siostra misjonarka Edyta. Kamerun, dnia 18.08.2008r.

Pliki cookies i polityka prywatności